Lech-Czech-Rus





Wytok szyi alabastrowej i pełna ramion obnażonych przywodziły na myśl marmury karraryjskie, przeistaczające się w posągi niewiast pod dłutem mistrzów najznakomitszych.
Z pod sukni wyglądały nóżki toczone — z nich jedna opierała się o bronzowa balustradę kominka, druga zaś poruszała się zwolna, jakby wybijała takt myślom po głowie się
snującym. Ręce jej, białe i zgrabne rzucone od niechcenia, spoczywały na fałdach odzienia.
Siedziała swobodnie, spokojnie, nie okazując po sobie nic takiego, z czego by się odgadnąć dał powód, dla którego samotnie w salonie pozostawała. Czy odpoczywała?
czy na kogo oczekiwała? czy też może dogadzała kaprysowi osamotnienia?
Kobieta taka, w stolicy takiej, samotna; miało to minę nadzwyczajności fenomenalnej.
Petersburg słynie z umiejętności spożytkowywania wdzięków niewieścich, służących za przedmiot obławy ustawicznej a niezmordowanej ze strony licznych próżniaków.
Obecność rycerzy wszech broni nadaje obławie w stolicy Wszechrosyi ton.
Odbywa się ona przy dźwięku ostróg i szczęku pałaszy, przy połyskiwaniu barw i świateł, bijących od chełmów, kasków, mundurów, epoletów, akselbantów i orderów.
Obrońcę ojczyzny państwowej nie dają pięknościom spokoju ni wytchnienia, szczególnie zaś nie zostawiają ich nigdy w osamotnieniu.
To też, osamotnienie pięknej kobiety w salonie, w godzinie w której ulice wrą ruchem wizyt, wydawało się dziwnem.
Osamotnienie to trwało wcale długo.
Na zegarze, przyozdobionym w odlewy bronzowe, który stał na kominku pomiędzy dwiema urnami, skazówki przesunęły się o godzinę całą.
Kobieta nie ruszała się, nie okazywała niecierpliwości najmniejszej, na zegar ani spoglądała.
Patrzała na ogień i zdawało się, jakby się lubowała w osamotnieniu, które pozwalało jej dumać swobodnie.
O czem ona dumać mogła?
O tryumfach, o zwycięztwach, o hołdach odbieranych?


<<Poprzednia 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 32 | 33 | 34 | 35 | 36 | 37 | 38 | 39 | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | 50 | 51 | 52 | 53 | 54 | 55 | 56 | 57 | 58 | 59 | 60 | 61 | 62 | 63 | 64 | 65 | 66 | 67 | 68 | 69 | 70 | 71 | 72 | 73 | 74 | 75 | 76 | 77 | 78 | 79 | 80 | 81 | 82 | 83 | 84 | 85 | 86 | 87 | 88 | 89 | 90 | 91 | 92 | 93 | 94 | 95 | 96 | 97 | 98 Nastepna>>





Polecamy inne nasze strony: